Gadżety przydatne przy karmieniu niemowlaka

Jakie gadżety są przydatne przy karmieniu niemowlaka?

Poduszka do karmienia

Absolutnie pierwszym, a według mnie jednym z ważniejszych gadżetów, przydatnych przy karmieniu, jest poduszka- rogal. Bez znaczenia jest to, czy decydujesz się na karmienie piersią, czy podajesz dziecku mleko modyfikowane, każde karmienie buduje cudowną więź między Wami.  Warto więc umilić i ułatwić sobie te wspólne chwile.

Jak wybrać poduszkę do karmienia?

Od pewnego czasu, poduszki do karmienia zyskały ogromną popularność, co poskutkowało pojawieniem się na rynku wielu ich modeli. Wybór takiego akcesorium, nie jest tylko wyborem ze względu na wygląd. Poduszka taka powinna posiadać pewne cechy.

  • Stabilność- zależy od rodzaju, oraz ilości wypełnienia. Gdy będzie zbyt miękka, maluszek może zsuwać się z niej, a co za tym idzie- nie da mamie wolnych rąk oraz wystarczającej swobody podczas karmienia.
  • wysokość- właściwie dobrana, da mamie komfort karmienia w każdej pozycji.
  • materiał- odpowiednie poszycie sprawi, że poduszka pozostanie na swoim miejscu i nie będzie przesuwać się podczas użytkowania.
  • zdejmowany pokrowiec- bardzo przydatna cecha ze względów higienicznych, możemy go szybko uprać i wysuszyć, by za chwilę znów z niego się cieszyć.

Rogal w gwiazdki

Nasze wybory

Kultowa już Kura Babci Dany z firmy La Millou. Ulubiona maskotka, jeździk czy zagłówek w aucie. Mamy dwie sztuki i często okazuje się, że to za mało! Każdy chciałby mieć własną 😛

Mini poduszka marki Kurtis. Jej absolutnie największą zaletą jest wielkość. Ta niepozorna kruszynka zmieści się do każdego bagażu.

Butelka dla niemowlaka

Prędzej czy później przychodzi czas, gdy decydujemy się podać dziecku pokarm z butelki.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze butelki dla niemowlaka?

  • Wielkość. Dla noworodka, wybierzmy najmniejszy możliwy rozmiar, pobiera on bardzo małe ilości płynów, a większa butelka może być niepotrzebnym ciężarem. Małe butelki posiadają też smoczek z mniejszym przepływem niż te większe. Dla starszych niemowlaków, dobrze jest kupić większą butelkę- wtedy starczy na dłużej.
  • Tworzywo.  Szkło będzie bardziej narażone na ,,wypadki” jednak jest zdecydowanie łatwiejsze w utrzymaniu czystości.
  • Wielozadaniowość. Na rynku jest dostępne kilka modeli butelek, które mogę służyć również do podawania kaszek lub zupek.
  • Ze specjalnym pojemnikiem na mleko modyfikowane. Fajny gadżet, który przydaje się podczas spacerów i podróży.

 

Butelka szklana

Nasze wybory

Butelka z pojemnikiem na mleko i sitkiem- mikserem firmy Twistshake.  Moim ulubieńcami są pojemniczki, które można skręcać ze sobą tak, że każdy kolejny spełnia funkcję przykrywki dla poprzedniego, i zabrać w podróż np. na przekąski. A mleko, spienione przez sitko podczas przyrządzania, chętnie dodałabym nawet do kawy :))

Szklana butelka firmy Lovi. Tej firmie jesteśmy wierni od dawna, ponieważ jeszcze Kuba używał ich szklanych butelek. Niestety w pewnym wieku (gdy zaczyna się rzucanie butelką po jedzeniu) materiał nie wytrzymuje starcia z młodym gniewnym ;P

Gryzak do podawania pokarmu

Jest to rodzaj smoczka z siateczką, ułatwiający wprowadzenie do diety niemowlaka stałych pokarmów. Gdy maluszek nie ma jeszcze zębów, ryzyko zakrztuszenia jest dosyć duże, wprowadzono więc na rynek gadżet, który pomoże w rozdrabnianiu pierwszych warzyw czy owoców.

Na jakie cechy zwrócić uwagę przy wybieraniu gryzaka do podawania pokarmów?

  •  Materiał wykonania. Na rynku jest wiele gryzaków z siateczką, która jest trudna do utrzymania w czystości. Pojawiły się również gryzaki silikonowe, które bardzo łatwo wyczyścić po każdym użyciu.
  • Wielkość. Wielkości smoczków dopasowane są do odpowiedniego wieku użytkownika.
  • Dostępność wymiennych wkładów. Gdy decydujemy się na gryzak z siateczką, musimy liczyć się z szybkim jej zużyciem i częstą wymianą.

Gryzak do podawania pokarmów

Nasz wybór

Gryzak silikonowy Kidsme bardzo łatwy w czyszczeniu, trzeba natomiast uważać z rozmiarem. Rozmiar L zdecydowanie nie nadaje się dla niemowlaka.

Śliniak

Niby błaha rzecz, a potrafi zaoszczędzić bądź przysporzyć wielu nerwów. Gdy urodził się Kuba, postawiłam na ilość i dobrą cenę. To był mój błąd. Miałam w szafie 10 śliniaków, a każdy wyglądał jak psu z gardła wyjęty. Niestety, marchewka za żadne skarby nie chciała się spierać, a mi było wstyd przy gościach, że dziecko takie zaniedbane, chodzi w poplamionych rzeczach. Tym razem zdecydowałam się kupić jeden, a porządny. Znacie mnie- na jednym się nie skończyło 😉 Ale skończyły się moje nerwy.

Jaki śliniak wybrać?

  • Zwróćmy uwagę na materiał, z którego został wykonany.  Klasyczny bawełniany śliniak, będzie absorbował plamy, a z silikonowego zejdzie wszystko pod bieżącą wodą.
  • Z kieszonką czy bez? Ja osobiście się przy niej nie upieram, gdyż, mimo tego „udogodnienia”, połowa posiłku i tak ląduje na podłodze.
  • Dużą popularnością cieszą się śliniaki z rękawkiem. Jednak są to śliniaki do zadań ekstremalnych i uważam, że znacząco obniżają komfort dziecka.

Bawełniany śliniak wodoodporny

Śliniak z kieszonką

Nasze wybory śliniaków dla niemowlaka

Silikonowe marki Lille Vilde. Miękkie śliniaczki z kieszonką i wygrawerowanym wielorybem. Ich ogromną zaletą jest możliwość mycia w zmywarce.

Śliniak z bawełny pokrytej woskiem Elodie Details. Pierwszy śliniak Tymka. Mimo częstego użytkowania, wygląda jak nowy. Po jedzeniu wystarczy przepłukać wodą lub przetrzeć szmatką, by nie było na nim śladu ani resztek jedzenia.

Zastawa

Bez różnicy, czy karmimy malucha ,,papkami”, czy decydujemy się na metodę BLW, dziecko powinno mieć swój własny talerzyk, który będzie kojarzył mu się z posiłkiem.

Rodzaje talerzyków dla niemowlaków

  • Z podziałką, lub bez. Podziałka to bardzo fajne rozwiązanie dla najmłodszych, którzy dopiero uczą się smaków, a małe paluszki mają jeszcze problem z dokładnym wybraniem odpowiedniego produktu.
  • Z antypoślizgowym spodem. Bardzo przydatne, gdy małe rączki nie mogą odsunąć albo co gorsze, zrzucić na podłogę talerz wraz z całą zawartością.
  • Warto zapytać malucha, jeśli jest już w odpowiednim wieku, o jego preferencje. Z talerzyka, który mu się podoba, jedzenie zniknie zdecydowanie szybciej.

Talerz pszczółka

Nasze wybory talerzyków dla niemowlaków

Talerz z podziałką z włókna bambusowego z dodatkiem kukurydzy z marki Lille Vilde. W 100% naturalny i biodegradowalny i zdecydowanie najpiękniejszy jaki w życiu widziałam.

Silikonowa mata EzPz. Mata, która przyczepia się do podłoża, dzięki czemu dziecko ma bardzo małą szansę na zrzucenie jej na podłogę. Oczywiście dla moich dzieci nie ma rzeczy niemożliwych, ale muszą się natrudzić zanim to zrobią.

Łyżeczka

Mało kto zdaje sobie sprawę, jak ważny jest wybór odpowiedniej łyżeczki. Musi mieć odpowiedni rozmiar i materiał, by nie poranić delikatnych dziąseł maluszka

Rodzaje łyżeczek dla niemowlaków

  • Wielkość. Ze względów oczywistych, mniejsze łyżeczki są kierowane do młodszych dzieci.
  • Materiał wykonania. Dla maluszka najlepiej wybrać łyżeczkę gumową, dla starszego niemowlaka idealna będzie plastikowa, a dwulatek będzie zachwycony, mogąc korzystać, tak jak dorośli, z metalowych sztućców.

Łyżeczka z silikonową końcówką

Nasz wybór

Łyżeczka Nuk. Idealnie wyprofilowana by trafiać do buzi kilkumiesięcznego dziecka.

Bidon

Gdy przychodzi fala upałów, nie można zapomnieć o nawadnianiu organizmu. Ale jak podać wodę maluszkowi który nie chce pić z butelki?

Jak wybrać bidon dla niemowlaka?

  • Uchwyty. Bardzo ważne, by maluszek potrafił bez problemu je chwycić w małe rączki.
  • Słomka. Pojawiły się bidony, z obciążnikiem na końcu słomki, pozwalające bobasowi na picie w każdej pozycji, nawet na leżąco

Bidon z jednorożcem

Bidon z obciążnikiem marki B.Box. Dzięki niemu Tymuś przekonał się do wody. Picie daje mu wiele radości, a najlepszą zabawą jest wypluwanie dopiero co wciągniętego do buzi płynu.

Najważniejsze jest jednak nie to czym i jak jeść, ale to, by czerpać z tego radość. Nawyki żywieniowe kształtują się już od pierwszych dni życia, sprawmy więc, by dzieci jadły, a przy tym dobrze się bawiły. Zapomnijmy na chwilę o plamach i rozrzuconym jedzeniu i pozwólmy im cieszyć się i badać. Bo przecież brudne dziecko, to szczęśliwe dziecko. Czyż nie?

Może Ci się spodobać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *