Wyprawka do szpitala

wyprawka do szpitala, kocyk, szumiś

Brak miejsca skutecznie odstrasza mnie od robienia nieprzemyślanych zakupów. Wydawało mi się, że podczas tworzenia wyprawki dla Jakuba, kupuję tylko niezbędne rzeczy. Przeczytałam masę artykułów i poradników, jak przygotować się do szpitala, jakie ubranka kupić, co potrzebne jest do pielęgnacji malucha i wiele, wiele innych. Prawda jest taka, że nie da się przewidzieć co nam się przyda, a co możemy odpuścić. Nie każdej mamie udaje się karmić naturalnie, wydaje się, że butelka jest więc niezbędna. Bzdura! Jeśli Twój los potoczy się tak, że trzeba będzie podać mleko modyfikowane już w szpitalu, dzisiejsze czasy pozwalają na podanie mieszanki prosto z tubki z jednorazowym smoczkiem. Zaskoczona? Ja Byłam bardzo, gdy zobaczyłam to po raz pierwszy.

Postaram się pokazać Ci, z perspektywy matki, przechodzącej to dwukrotnie, co okazało się przydatne, a co wzięłam ze sobą niepotrzebnie. Pamiętaj, że są to tylko sugestie. Na końcu artykułu, przygotowałam listę, stworzoną na podstawie wytycznych ze szpitali, w których rodziłam uzupełnioną na podstawie moich doświadczeń.

Wyprawka dla mamy

Dokumenty. Wiele z poradników nie wspomina, jakie to ważne. Niejednokrotnie wyniki badań, które mamy ze sobą, pomagają lekarzowi podjąć kluczowe decyzje, dotyczące ratowania zdrowia i życia Twojego oraz Twojego dziecka. Przygotuj zatem wcześniej komplet wymaganych dokumentów i wyników badań. Niezbędne będą: dowód osobisty, karta ciąży, grupa krwi (jeśli masz rh ujemny, potrzebne będzie również badanie na przeciwciała, ostatnie  usg płodu, wyniki na HIV, odczyn WR oraz posiew w kierunku paciorkowców.

Pominę kosmetyki, które bierzesz ze sobą. Spakuj się tak, jak na wyjazd.

Już w szpitalu potrzebny był mi krem na podrażnione brodawki. Wielokrotne prośby, wysyłane w kierunku położnych zwykłych i laktacyjnych, przyniosły skutek taki, że ulga nastąpiła dopiero po wyjściu ze szpitala i odwiedzeniu najbliższej apteki.

Pomadka do ust. Wyobraźcie sobie kilka (tego Wam życzę) godzin wytężonego oddechu przez usta…

Podkłady babydream. Są to podkłady do przewijania, u mnie sprawdziły się jednak już podczas porodu. Regularna ich wymiana, zapewniła mi dodatkowy komfort w tych ciężkich chwilach.

Duże, chłonne podpaski. Firma, która u mnie sprawdziła się najbardziej to Bella.

Wkładki laktacyjne, tutaj, szczególnie na pierwszy tydzień laktacji, radzę nie oszczędzać. Tańsze po prostu nie spełniają swojej roli i przeciekają podczas nawału pokarmu.

Gumka do włosów. Niby szczegół ale może się przydać 😉

2-3 biustonosze do karmienia. Biustonosze to temat rzeka. Przerobiłam kilkanaście a i tak moim ulubionym był klasyczny czarny sportowy CK ;p z tematem karmienia nie mający oczywiście nic wspólnego.

Kilka par majtek. Będą Ci potrzebne tylko do dalszych wycieczek. Pierwsze dni po porodzie spędzamy raczej bez bielizny, by przyspieszyć gojenie.

Klapki pod prysznic. Oczywista oczywistość.

Ciepłe skarpetki. Dwukrotnie rodziłam w upale i za każdym razem miałam je na sobie.

Specjalnie koszula ,,porodowa” z rozcięciem na plecach pod znieczulenie, rozcięciami do karmienia itd. Itp. Serio? Ja miałam najtańszą koszulkę nocną. I tak przez większą część porodu miałam ją gdzieś w okolicach pach ;p a większość moich koleżanek rodziła w tshircie męża. Wybierz, tak abyś Ty czuła się wygodnie i komfortowo.

Szlafrok. Mój wrócił do domu, identycznie spakowany jak z niego wyjechał.

Koszule do spania. Realnie, na każdy dzień pobytu w szpitalu jedna. Spakuj 3 sztuki. Oczywiście najlepiej jest, gdy mają specjalne rozcięcia do karmienia. Bądź po prostu duży dekolt.

Ciuchy na wyjście ze szpitala. Pamiętaj, że brzuszek nie zmaleje od razu do rozmiaru sprzed ciąży, więc zadbaj o to, by były luźne i wygodne.

Nie zapomnij zapewnić sobie napojów i przekąsek. Uwierz, szpitalne jedzenie, z kolacją o godzinie 17.00 to nieco za mało jak na potrzeby matki karmiącej.

Zamów u partnera bądź najbliższej przyjaciółki dostawę bezy z owocami na ,,zaraz po”. Należy Ci się, a co!

Pamiętaj też o takich umilaczach, jak książka, odtwarzacz mp3 czy UWAGA! Ładowarka do telefonu.

Wyprawka do szpitala dla bobaska

Umówmy się, dziecko ma trochę mniejsze potrzeby niż Ty. Je, śpi i płacze. Wbrew pozorom, jest jednak wiele rzeczy, które mogą Wam ułatwić te pierwsze dni.

Zacznijmy od tych bardziej oczywistych

Pieluszki. Jedna paczka powinna spokojnie wystarczyć. Najbardziej uniwersalny dla noworodków rozmiar to 2. Sugeruję tu, wybrać pieluchy ,,Pampers” nie chcesz przecież już w pierwszych dniach martwić się odparzoną dupką a przy tej firmie, szanse na to są naprawdę niewielkie. Pomijając wszystko inne, mniejsze rozmiary pieluszek, ze wszystkich firm mają porównywalne ceny. Różnice rosną wraz z rozmiarem. Czyżby chwyt marketingowy?

Nawilżone chusteczki 1 paczka. Jeśli jesteś freakiem ekologicznym, zdecydujesz się zapewne na chusteczki WaterWipes, które nasączone są w ponad 99% wodą. Możesz jednak kupić jednorazowe ręczniczki bawełniane dla niemowląt i namaczać je w wodzie z kranu, zapłacisz tylko połowę ceny, a efekt będzie podobny. Jeśli jednak, podobnie jak ja wolisz kupić 4 paczki chusteczek w cenie jednej, polecam różowe chusteczki firmy BabyDream.

Krem na odparzenia. Nam na szczęście nie był potrzebny przez długi czas. U moich koleżanek najlepiej sprawdzają się Sudocrem I Alantan.

Smoczek. Oczywiście wszystko zależy od dziecka, jednak jest to wydatek rzędu kilkunastu złotych, a może uratować spokój Twój, jak i całego oddziału położniczego. Przy pierwszym porodzie powiedziałam sobie- żadnych smoczków! Jeszcze się przyzwyczai… Ja byłam wytrwała… Ale po dwóch dniach przyszła do mnie położna ze zbolałą miną i powiedziała, że niektóre dzieci po prostu muszą i już. Skapitulowałam… Za drugim razem, byłam przygotowana. Okazało się, zupełnie niepotrzebnie. Tymek przespał cały pobyt, budząc się tylko na krótkie posiłki. Co ze smoczkiem, spytacie? Spokojnie… w późniejszych dniach jeszcze się przydał 😉

Ubranka. U nas absolutnie nie sprawdziły się bodziaki ze spodenkami. Spodenki, drażniły niezagojony jeszcze pępek.  Dla niewprawionych rąk najlepsze będą pajacyki rozpinane z przodu po całości. 6 sztuk starczy nam na standardowy pobyt. Dobrze jest gdy ubranka mają miejsce na stopki i odwijane rękawiczki. Przy rampersach bez stopek, narażamy się na walkę z uciekającymi skarpetkami, a nakładki na rączki przydadzą się w chłodniejszy dzień.

Ubranko na wyjście ze szpitala. Jeśli rodzisz zimą, przygotuj ciepły kombinezon, na lato wystarczy grubszy bawełniany rampers założony na ubranie.

Rękawiczki ,,niedrapki”. Ostatnio zalecenia, mówią, by już ich nie używać. Dziecko może wtedy wszystko lepiej doświadczać od pierwszych dni. Chcąc jednak uniknąć ranek na buzi dziecka, zdecydowałam się je wykorzystać.

Czapeczka. Jeśli rodzisz latem, wystarczy jedna. Będzie potrzebna na kilka pierwszych godzin po porodzie.

Kilka sztuk pieluch tetrowych. Przydadzą się do odbijania, przewijania czy po prostu jako szmatka do usypiania. Jeśli kupisz większe, muślinowe, będziesz mogła wykorzystać je również jako okrycie lub do otulenia dziecka.

Otulacz. Przy Tymku sprawdził się idealnie. Po owinięciu, spał jak aniołek.

Rożek. Nie miałam, nie podpowiem. Fajną opcją, są grubsze kocyki, które można złożyć w rożek. Wydaje mi się, że kupowanie osobnego produktu, który posłuży tylko kilka dni to rozrzutność.

Kocyk. Zimą grubszy, latem cieńszy. Tutaj nie podpowiem Ci, jak zaoszczędzić bo sama mam ich kilkanaście i ciągle pragnę więcej.

Zastanówmy się wcześniej, czy będziemy kąpać niemowlaka w szpitalu. W niektórych krajach noworodki kąpie się dopiero tydzień po narodzinach, w Polsce, zazwyczaj w 2 dobie życia. Pamiętajmy jednak, że mamy na to wpływ. Maź płodowa jest naturalną ochroną dla skóry, warto więc chwilę poczekać. Ma to jednak swoje plusy i minusy. Jeśli nie czujesz się pewnie w opiece nad maluszkiem, pierwsze zabiegi pielęgnacyjne może wykonać położna.

Jeśli zdecydujesz się na pomoc położnej, przygotuj ręczniczek, najlepiej z kapturkiem i delikatny płyn do mycia od pierwszych dni życia.

Fajnym gadżetem, do zdjęć będzie metryczka urodzenia. Jest to ozdobna Karta, na którą wpisujesz Imię dziecka, datę i godzinę narodzin, wagę i długość bobasa. Może to być piękna pamiątka na całe życie.

Wiele osób uważa za niezbędną poduszkę do karmienia. My na początku karmiliśmy się na leżąco, ponieważ była to dla nas obojga najlepsza pozycja.

Jeśli miałabym polecić Ci jedną ,,fanaberię”, będzie to szumiś. Miś uspokajacz, który potrafi ululać zarówno mojego starszego jak i młodszego synka.

Pamiętaj koniecznie, aby pokazać partnerowi, co i gdzie spakowałaś, by w razie potrzeby, mógł szybko odnaleźć to, co akurat jest potrzebne. Możesz też pierwsze ubranko spakować do osobnego woreczka, by wszystko było w jednym miejscu.

Oczywiście jest to tylko lista produktów. Upewnij się, że masz w telefonie numer do położnej i na taksówkę, by nie spotkała Cię przykra niespodzianka. Zawczasu zadbaj o depilację całego ciała, manicure i pedicure (paznokcie nie powinny być pomalowane), by w dniu porodu czuć się komfortowo. Dzień przed planowanym rozwiązaniem weź kąpiel w wannie i poproś partnera o delikatny masaż (nie przesadzajcie tylko, by nie przyspieszyć akcji) i nasmarowanie Cię oliwką. Spędźcie ten ostatni czas we dwoje… Później będzie już z tym ciężko 😛

karty do zdjęć, pieluszki tetrowe, la millou, bambus otulanie dziecka szumiś, karty do zdjęć, smoczek natursutten, lullalove

Lista dla Mamy

  • Dokumenty
  • 5 koszul nocnych w tym 1-2 porodowe
  • 5 par majtek bawełnianych
  • 3 biustonosze do karmienia
  • ciepłe skarpetki
  • szlafrok
  • kapcie, klapki
  • ubranie na wyjście
  • podkłady do przewijania
  • podkłady poporodowe (duże, chłonne podpaski)
  • wkładki laktacyjne
  • przybory toaletowe
  • pomadka do ust
  • gumka do włosów
  • przekąski
  • książka, telefon, ładowarka

Lista dla dzidziutka

  • paczka pieluch
  • paczka chusteczek nawilżonych
  • krem przeciw odparzeniom
  • delikatny płyn do mycia od 1 dnia życia
  • ręczniczek z kapturkiem
  • 3 komplety bodziaków ze spodenkami bądź 3 pajacyki
  • 2 czapeczki
  • 2 pary rękawiczek niedrapek
  • ubranka na wyjście ze szpitala
  • rożek / kocyk
  • smoczek
  • butelka
  • pieluchy tetrowe
  • poduszka do karmienia
  • szumiś

A może Wy macie jakieś wyprawkowe hity? Piszcie w komentarzach 😉

Może Ci się spodobać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *