Zima przyszła

Kiedy spadnie pierwszy śnieg, ale wiecie, taki prawdziwy biały śnieg, a nie szaro bura breja, która sprawia, że świat staje się jeszcze bardziej ponury, wtedy mija wszystkim jesienny spadek formy i depresja. Odrobina białego puchu wystarczy, by ludzie uśmiechali się do siebie na ulicy, by przyjemniej było wyjść z domu, ale też siedzieć w nim […]

Continue Reading

Witajcie w mojej bajce

Siadałam do tego tekstu wiele razy. Pisałam go w autobusie, pisałam opalając się w ogródku, pisałam patrząc na spływający po szybie deszcz. Pisałam w totalnym chaosie pokoiku dziecięcego, ale też zamykając śpiące dzieciaki w tym pokoju a sama delektując się kawą i ciszą. Tyle razy co zaczynałam, tyle razy kasowałam go, nie będąc w pełni […]

Continue Reading